Kompleks Antygony

0.00 Średnia ocena0 Głosów
Wydawnictwo: Polonica
Gatunki: proza
Autorzy:
Numer katalogowy: 0000010542
W 1969 roku wyjechałem. Dzisiaj nie mogę już wrócić do Polski, bo całe moje życie jest już związane ze Szwecją. W cichości ducha czuję się jak Hiob, który swoim nieszczęściem zaświadczył miłość do Boga. Moim zadaniem na emigracji było więc zaświadczenie o naszej krzywdzie. Dlatego nie byłem w Szwecji szczęśliwy.
Jest we mnie zadra niespełnienia. Jakiś zerwany most w mojej duszy, który nie pozwala mi być w pełni sobą. A więc kim: Polakiem, Żydem, Szwedem? Do mojego wnuka Elliota muszę mówić po szwedzku, ale moja miłość rwie się do języka polskiego. Podobno w Starożytności najzdolniejsi byli mieszańcy. Nasza emigracja dokonała właściwie cudów -są wśród niej profesorowie, językoznawcy i nawet aktorzy. Ale czy są szczęśliwi?