Rozmowy z katem
0.00 Średnia ocena—0 Głosów
Rozmowy z katem to książka, która była i jest ostrzeżeniem przed ludzkim szaleństwem, przed opętaniem chorą ideologią. I niekoniecznie musi być to faszyzm. Taką samą rolę "opętanych" z powodzeniem odgrywali wszak ci, którzy w piwnicach mokotowskiej kaźni torturowali Kazimierza Moczarskiego. Niestety, przykłady można znajdować i dziś... Osadzenie Kazimierza Moczarskiego w jednej celi ze zbrodniarzem wojennym - Stroopem miało być swego rodzaju torturą psychiczną. Autor „Rozmów z katem”założył jednak, że skoro jest zmuszony przebywać z tym człowiekiem w jednej celi, to wykorzysta ten czas na zgłębienie psychiki swojego wroga i dowiedzenie się jakim sposobem ukształtowano go na bezwzględnego mordercę innych nacji. Moczarski nie musiał rozmawiać na drażliwe tematy ze swoimi współwięźniami, a jednak czynił to. Co więcej -dokładnie zapamiętywał każde ich słowo, by po wyjściu z więzienia móc odtworzyć wszystkie rozmowy i dać nam opis kształtowania się charakteru oprawcy