Święty Franciszek z Asyżu

0.00 Średnia ocena0 Głosów
Wydawnictwo: Księgarnia św. Jacka
Gatunki: monografia, religia
Autorzy:
Numer katalogowy: 0000001408
Wstrząsająca historia stygmatów świętego Fran­ciszka, o której mówiliśmy w zakończeniu ostat­niego rozdziału, była w pewnym sensie zakończe­niem jego życia. W sensie logicznym byłaby ona zakończeniem, choćby się wydarzyła na początku. Ale wierniejsze tradycje odnoszą ją do późniejszej daty i nasuwają wrażenie, że pozostałe dni pobytu Franciszka na ziemi były jakby epilogiem granym przez cień. Czy domysły świętego Bonawentury były słuszne, że święty Franciszek ujrzał w tym widzeniu serafickim niby wielkie zwierciadło wła­snej duszy, która mogła cierpieć przynajmniej po­dobnie do anioła, jeżeli nie podobnie do Boga, czy też to widzenie wyraziło w obrazie bardziej pry­mitywnym i gigantycznym niż w pospolitej sztuce chrześcijańskiej podstawowy paradoks śmierci Bo­ga - jest w każdym razie rzeczą oczywistą wobec przekazanych przez tradycję jego następstw, że miało ono znaczenie korony i pieczęci. Zdaje się, że właśnie po tej wizji święty Franciszek począł ślepnąć.